Mam rower ...

Wreszcie moje marzenie się spełniło i mam własny rower , który wytrzyma więcej niż poprzedni ( przynajmniej mam taką nadzieję ). Poprzedni rower wytrzymał może w sumie z 500 km , choć to liczba wzięta z powietrza i oscylacyjnie zorieentowana na najdłuższą jednodniową wyprawę 160 km :) ... Także współczuję nowemu nabytkowi ...

Komentarze (0):
Prześlij komentarz
Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]
<< Strona główna